Energetyka odnawialna może wydawać się skomplikowana, ale nie wtedy, gdy tłumaczy ją… Miś Energuś. 17 kwietnia nasz Ośrodek Bezpieczeństwa Energetycznego gościł w babickim przedszkolu, gdzie mieliśmy ogromną przyjemność poprowadzić warsztaty dla grupy „Średniaków”.
Nie było miejsca na nudę. Skupiliśmy się na wiatrakach – dzieci dowiedziały się, jak są zbudowane, dlaczego się kręcą i gdzie w Polsce stoi ich najwięcej. Największą frajdę sprawiło nam jednak testowanie modeli w praktyce. Wspólnie sprawdziliśmy, jak ruch powietrza zamienia się w prąd, a finałem warsztatów była budowa naszej własnej, „babickiej farmy wiatrowej”.
Dziecięca ciekawość nie ma granic, o czym przekonaliśmy się podczas sesji pytań. Padło wiele ważnych (i technicznych!) kwestii:
- czy wiatrak na morzu na pewno nie utonie?
- Czy można wejść do środka konstrukcji?
- I to najbardziej nurtujące: Jak to możliwe, że Miś Energuś nosi zegarek?





Takie spotkania przypominają nam, po co to robimy. Autentyczna fascynacja dzieciaków to dla nas najlepsza motywacja do tworzenia kolejnych projektów edukacyjnych. Wracamy do Ośrodka z głowami pełnymi nowych pomysłów i dawką czystej energii!
Podczas spotkania wykorzystaliśmy planszę edukacyjną o Energii Wiatru, wiatrak z Zestawu Edukacyjnego Energia Horizon a do budowy farmy wiatrowej klocki Karbo Steam zakupione z grantu przyznanego Fundacji Ośrodek Bezpieczeństwa Energetycznego przez Fundację PERN.





Dodaj komentarz