Opinia publiczna została skonfrontowana z tezą, jakoby ostatnie incydenty z udziałem infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim o które podejrzewana jest Federacja Rosyjska były przypadkowe. Fakty pokazują co innego.
Dziennik Washington Post opublikował nieoficjalne opinie pochodzące rzekomo od oficjeli państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ma z nich wynikać, że incydenty z udziałem infrastruktury energetycznej oraz telekomunikacyjnej na Morzu Bałtyckim mogły wynikać z błędu załogi statków, które uszkodziły tę infrastrukturę kotwicami. – Oficjele mówią, że to wypadki, a nie rosyjski sabotaż, były przyczyną uszkodzenia kabli – czytamy w tytule materiału Washington Post.
Śledztwo prokuratury fińskiej w sprawie jednego z incydentów, czyli przecięcia kabla elektroenergetycznego Estlink 2 z 25 grudnia 2025 roku trwa i nie ma jeszcze rozstrzygnięcia w sprawie odpowiedzialności za jego przecięcie. Natomiast są dwa fakty nie pozwalające na potwierdzenie tezy z Washington Post.
Pierwszy argument to oficjalne komentarze przedstawicieli państw NATO z podejrzeniami winy rosyjskiej. Szczyt bałtyckich państw Sojuszu w Finlandii został zwołany według oficjalnej wypowiedzi prezydenta fińskiego Aleksandra Stubba, ze względu na chęć „wzmocnienia obecności NATO na Morzu Bałtyckim oraz odpowiedzenia na zagrożenie stwarzane przez flotę widmo Rosji”. Chodzi o jednostki jak Eagle S, tankowiec rosyjski zatrzymany przez Finlandię w ramach śledztwa w sprawie uszkodzenia Estlink 2. Drugi argument, to ślady prowadzące do Federacji Rosyjskiej właśnie za sprawą tankowca Eagle S, którego załoga została przesłuchana, a na jego pokładzie został znaleziony sprzęt szpiegowski.
Podsumowując, nie doszło jeszcze do rozstrzygnięcia w sprawie winnego uszkodzenia kabla Estlink 2. Zatrzymanie statku Eagle S oraz przesłuchanie załogi przez Finlandię jest jednak precedensem, który może ułatwić postępowanie i być wzorem dla państw NATO. Raport ze śledztwa ma zostać przekazany sojusznikom. Nie znajduje jednak potwierdzenia teza o tym, że kolejne incydenty z udziałem infrastruktury energetycznej i telekomunikacyjnej na Bałtyku to przypadki.




Dodaj komentarz