ANALIZA: Nie ma jednej ceny gazu. Jak zrozumieć je i wpływ kryzysu energetycznego?

Debata w odpowiedzi na pytanie o sposób kształtowania ceny gazu powinna zacząć się od stwierdzenia, że jest kilka różnych wycen tego paliwa, które są wzajemnie od siebie zależne. To skomplikowany temat, a jednocześnie wrażliwy społecznie. Dlatego też powstał ten materiał edukacyjny.

STRESZCZENIE

Nie istnieje jedna „cena gazu”, ponieważ są one kształtowane w oparciu o różne mechanizmy i wpływy rynkowe. Obecnie w niektórych kontraktach i cennikach, w tym taryfach, ceny gazu wciąż jednak znajdują się pod wciąż odczuwalnym wpływem kryzysu energetycznego, który rozpoczął się w połowie 2021 roku. Kryzys ten spowodował znaczne wahania cen na rynku międzynarodowym i wprowadzenie licznych mechanizmów ochronnych.

Ceny gazu można podzielić na trzy główne kategorie:

  1. Cena giełdowa (Towarowa Giełda Energii)
  2. Cena dla klientów biznesowych
  3. Cena taryfowa

Kryzys energetyczny, spowodowany przez zmniejszenie dostaw gazu z Rosji, a następnie wybuch wojny na Ukrainie w 2022 roku, wywołał gwałtowny wzrost cen na rynkach europejskich. Cena gazu na TTF osiągnęła szczyt w wysokości ponad 300 euro za megawatogodzinę, co miało bezpośredni wpływ na ceny gazu w kontraktach i taryfach.

W odpowiedzi na rosnące ceny, w wielu krajach, w tym w Polsce, wprowadzono mechanizmy osłonowe, takie jak ceny maksymalne czy bon energetyczny.

Obecnie ceny gazu wracają do poziomu sprzed kryzysu energetycznego. Nie widać czynników mogących poważnie zagrozić bezpieczeństwu dostaw gazu w Europie, choć cena giełdowa będzie pod stałą presją czynników geopolitycznych. To jednak nie oznacza, że kryzys nie może ulec ponownemu wzmożeniu. Zaopatrzenie rynku europejskiego nie daje nadmiernej rezerwy, a incydenty z udziałem infrastruktury krytycznej mogą zaburzyć szlaki dostaw bądź wywołać skoki cen giełdowych. Warto także nadmienić, że istotne znaczenie w tym sezonie grzewczym będzie miała średnia temperatura decydująca o popycie na gaz jako paliwo służące do ogrzewania.

Jakie są rodzaje cen gazu?

Nie ma jednej ceny gazu, a mechanizmy jej kształtowania są skomplikowane i być może dlatego rodzą się nieporozumienia oraz spekulacje na ten temat, mogące wpłynąć negatywnie na jakość debaty publicznej. Ośrodek Bezpieczeństwa Energetycznego przedstawia informacje na temat różnych rodzajów cen gazu oraz mechanizmów osłonowych zastosowanych w kryzysie energetycznym w celu ułatwienia edukacji na ten temat.

Jak kształtuje się cena gazu na giełdzie?

Gaz ziemny to towar będący przedmiotem obrotu giełdowego w sprzedaży hurtowej. Areną obrotu są giełdy gazu jak między innymi hub europejski Title Transfer Facility (TTF) w Holandii czy Towarowa Giełda Energii. Cena widoczna na tych rynkach jest wynikiem relacji popytu i podaży. Wpływ na cenę giełdową ma także percepcja ryzyka: czynniki polityczne, pogoda, poziom zapasów w magazynach. Po pierwsze, jest to punkt odniesienia w kontraktach hurtowych zawieranych na giełdach. Po drugie, jest to jedna ze składowych cen indeksowanych lub punkt odniesienia wycen cen gazu w kontraktach terminowych. Cena giełdowa zmienia się w godzinach sesyjnych z minuty na minutę i można ją śledzić w czasie rzeczywistym w odniesieniu do określonych produktów giełdowych: dostaw dziennych, miesięcznych, kwartalnych czy rocznych itd.

Skąd bierze się cena gazu w ofertach biznesowych?

Cena w kontraktach komercyjnych, poza giełdą, jest ustalana w drodze umów zawieranych między dostawcą a klientem biznesowym. Cena może wynikać z  formuły cenowej ustalanej w odniesieniu do szeregu czynników, na przykład ceny giełdowej wspomnianej wyżej, ale także cen innych surowców oraz innych wskaźników rynkowych. Dlatego też można powiedzieć, że jest to cena indeksowana. Może być także ustalona na stałym poziomie na określony czas, bo z określonych powodów takie podejście jest zasadne z punktu widzenia stron transakcji. Dostawca ustala  cenę tak, aby zapewnić sobie przewidywalność zbytu, a odbiorca szuka sposobów na zabezpieczenie się przed zmiennością rynku oraz jak największą przestrzeń do arbitrażu cenowego .To wszystko jest przedmiotem umów dwustronnych, w których cena z giełdy jest jednym z punktów odniesienia.  Cena ta ma zatem przełożenie na wartość dostaw w kontraktach, ale nie z dnia na dzień.

Jak ustalana jest cena gazu w taryfach?

Kolejny rodzaj ceny to ta pochodząca z taryfy gazowej. Urząd Regulacji Energetyki wyznacza co najmniej raz na rok taryfy na paliwo gazowe PGNiG Obrotu Detalicznego dla grup nimi objętych: gospodarstw domowych, odbiorców wrażliwych oraz małych przedsiębiorstw. Ta cena nie jest .negocjowane przez odbiorców, ale jest zatwierdzana przez URE na wniosek dostawców gazu wnioskujących do urzędu o określoną taryfę, w oparciu o analizę kosztów tego paliwa. Zasady ustalania taryf nie są arbitralne. Są zapisane w prawie energetycznym oraz rozporządzeniu taryfowym. URE określa, czy koszty przedstawione przez dostawcę gazu są uzasadnione, a najważniejszy z nich to koszt zakupu paliwa zależny od rynku i umów w portfolio dostawcy. Dodatkowe koszty brane pod uwagę przez URE to koszt zakupu paliwa na rynku forward,  czyli po cenie, jaka w danym momencie kształtuje się na okresy przyszłe (ujęte w taryfie). Z kolei taryfa dystrybucyjna operatorów jak np. Polska Spółka Gazownictwa bierze pod uwagę koszty transportu, dystrybucji i sprzedaży paliwa . Można wśród nich wymienić opłaty przesyłowe uiszczane przez dostawcę za dostęp do infrastruktury przesyłowej oraz dystrybucyjnej. Do tego dochodzą koszty operacyjne wynikające z utrzymania infrastruktury, a także inwestycji w jej rozwój, modernizację. Do tego dochodzą podatki i różne opłaty, jak VAT, akcyza. Należy jeszcze doliczyć marżę dostawcy. URE dostosowuje ją, aby pogodzić stabilność finansową dostawcy z względami społecznymi, dbając o to, aby zanadto nie obciążać odbiorcy. Można zatem powiedzieć, że URE ustala cenę gazu dla odbiorcy taryfowanego niejako negocjując taryfę w jego imieniu, aby zrównoważyć interesy ekonomiczne i społeczne.

Jak kryzys energetyczny wpłynął na ceny gazu?

Kryzys energetyczny rozpoczął się w drugiej połowie 2021 roku od spadku podaży gazu z Rosji, który w owym czasie odpowiadał za około 40 procent dostaw na rynek europejski. Spadek dostaw z tego kierunku zmniejszył podaż na giełdach europejskich, na czele z TTF, która zanotowała rekordowy wzrost cen z około 20 euro za megawatogodzinę w połowie 2021 roku do ponad 300 euro w apogeum kryzysu w wakacje 2022 roku. Efekt został spotęgowany zjawiskiem geopolitycznym w postaci inwazji Rosji na Ukrainę zapoczątkowanej w lutym 2022 roku. Cena z TTF miała wpływ na ceny kontraktów, a potem do taryf zgodnie z mechanizmami przedstawionymi powyżej. Miała także znaczenie z punktu widzenia cen energii elektrycznej, która w istotnym stopniu jest wytwarzana w Unii Europejskiej z użyciem paliwa gazowego, a także cen węgla, który był alternatywą dla gazu i wzrósł na niego popyt wobec drożejącego błękitnego paliwa. W trzecim kwartale 2024 roku cena giełdowa gazu na TTF wraca do poziomu z początku kryzysu energetycznego i sięga 35-40 euro za megawatogodzinę. Główne czynniki obniżające ją obecnie to magazyny gazu w Europie zapełnione powyżej 90 procent i ciepła aura . To także stabilne dostawy LNG z jednej strony oraz mniejszy popyt Europejczyków z drugiej. Istnieje możliwość zatrzymania ostatnich dostaw gazu rosyjskiego płynących przez Ukrainę ze względu na zakończenie kontraktu przesyłowego Gazpromu i Naftogazu z końcem 2024 roku. Jednakże Komisja Europejska przekonuje, że nie jest to zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw, gdyż mechanizm wspólnych zakupów gazu wprowadzony w odpowiedzi na kryzys pozwoli zabezpieczyć wolumen niezbędny do zastąpienia kierunku rosyjskiego w razie potrzeby. To ryzyko jest już być może uwzględnione w wycenie rynkowej. Kolejny czynnik ryzyka na horyzoncie to nagły wzrost popytu globalnego, zmniejszający zaopatrzenie rynku w Europie. Warto jeszcze raz podkreślić, że incydenty z udziałem infrastruktury krytycznej mogą zaburzyć dodatkowo bezpieczeństwo dostaw i wpłynąć na wzrost cen. Reorientacja źródeł dostaw na rynek europejski sprawiła, że jest coraz mniej wrażliwy na sytuację na Wschodzie, a zgodnie z planem unijnym REPowerEU kraje europejskie mają całkowicie porzucić kierunek rosyjski najpóźniej do 2027 roku. Mimo to udział gazu rosyjskiego pozostaje na poziomie około 15 procent w 2024 roku, głównie przez dostawy gazociągowe do Czech, Słowacji, Węgier oraz Włoch oraz LNG do Hiszpanii, Francji oraz Holandii. Zrozumienie mechanizmów kształtowania ceny gazu w poszczególnych obszarach pozwoli z większą pewnością oceniać rozwój wypadków. Ten może zależeć od wielu czynników, bo kryzys energetyczny zelżał, ale trwa nadal.

Jak mechanizmy osłonowe wpłynęły na ceny gazu?

Kryzys energetyczny wywołał reakcję Unii Europejskiej oraz państw członkowskich w postaci wprowadzenia określonych mechanizmów osłonowych, mających chronić odbiorców przed wpływem rekordowych cen na giełdzie na koszty dostarczenia paliw gazowych do ich domów, firm, organizacji użytku publicznego, a także odbiorców wrażliwych, jak np. szkoły czy szpitale. Rozwiązanie wprowadzone na rynku polskim to cena maksymalna. Pierwszy limit został wprowadzony zmianą prawa energetycznego za pomocą ustawy o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych z 14 grudnia 2022 roku, z przepisami obowiązującymi od 2023 do 30 czerwca 2024 roku. Cena maksymalna w taryfie dla odbiorców uprawnionych wynosiła wówczas 200,17 zł za megawatogodzinę. Te regulacje zostały zastąpione od pierwszego lipca 2024 roku obowiązkiem ustalenia taryfy PGNiG Obrotu Detalicznego w wysokości 239,65 zł za megawatogodzinę, która będzie jednocześnie ceną maksymalną ofert innych dostawców w Polsce do 30 czerwca 2025 roku. Ponadto, ustawa z 23 maja 2024 roku wprowadza bon energetyczny skierowany do gospodarstw domowych o najmniejszym dochodzie. To jednorazowe wsparcie finansowe w kwocie od 300 do 1200 zł w zależności od dochodu oraz sposobu ogrzewania. Ministerstwo klimatu i środowiska szacowało, że koszt tego mechanizmu wsparcia wyniesie 8,1 mld zł w 2024 roku i będzie finansowany z budżetu. Finansowanie w 2023 roku pochodziło z Funduszu Wypłaty Różnicy Cen finansowanego początkowo przez dostawców energii i gazu, a potem przez Orlen z nadmiarowych przychodów (Windfall profits) wynikających z kryzysu energetycznego. Te znikają, dlatego ewentualna cena maksymalna gazu oraz inne mechanizmy osłonowe będą już finansowane prawdopodobnie z budżetu. Rozwiązania na 2025 rok mają zostać ustalone przez rząd do końca tego roku. Ten sam resort szacuje dotychczasowe koszty walki z kryzysem energetycznym, w tym mrożenie cen gazu, na ponad 100 mld złotych.

Komentarz: Kryzys energetyczny słabnie, ale jego koszty przeniosły się do gospodarki

Należy zatem podkreślić, że chociaż mechanizmy osłonowe w odniesieniu do taryf gazowych zmniejszyły wpływ kryzysu energetycznego na koszty zapewnienia gazu odbiorcom chronionym, to jednak przeniosły koszt kryzysu w inne obszary gospodarki, w tym do budżetu, który jest finansowany przez wszystkich obywateli. Te koszty nie zniknęły, ale zostały inaczej rozłożone. Wygasanie kryzysu energetycznego pozwoli stopniowo wycofywać mechanizmy osłonowe, ale będzie to wyzwanie polityczne ze względu na wrażliwość społeczną tego zagadnienia. Z tego względu, choć kryzys energetyczny zdaje się wygasać, jego koszty pozostaną w gospodarce na dłużej. Są jedynie przenoszone z rachunków za gaz w inne miejsca. Co więcej, finansowanie mechanizmów osłonowych z budżetu państwa oraz dostawców gazu zmniejsza środki do dyspozycji na inwestycje mogące zmniejszyć ekspozycję rynku na kolejne kryzysy. Należy zatem zrównoważyć podejście powracając do rozwiązań sprzed kryzysu energetycznego z jednej strony, ale pozostawiając swoisty wentyl bezpieczeństwa na wypadek powrotu sytuacji kryzysowej.

Materiał edukacyjny Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego powstał przy wsparciu merytorycznym Grupy Orlen, największego dostawcy gazu na rynku polskim.

Dodaj komentarz

tu Ośrodek Bezpieczeństwa Energetycznego

OBE to organizacja typu watchdog śledząca stan bezpieczeństwa energetycznego. Skupia się na twardych i miękkich działaniach na rzecz wzmocnienia odporności sektora energii oraz paliw – w Polsce, Unii Europejskiej oraz NATO. To podmiot założony przez Annę i Wojciecha Jakóbików.

Bądźmy w kontakcie